Jak zacząć inwestować na giełdzie?

Inwestowanie na giełdzie obarczone jest pewnym ryzykiem, dlatego nie każdy decyduje się na taką formę inwestycji. Potrzeba też mocnych nerwów, by na takiej giełdzie grać! Przy kupnie i sprzedaży papierów wartościowych musimy zachować jak największy rozsądek. Spadki i wzrosty na giełdzie występują regularnie, dlatego należy traktować je jako naturalne zjawisko. Nie powinniśmy załamywać się każdym niepowodzeniem, ale reagować w odpowiednich chwilach lub przeczekać złą passę.

Wybór biura maklerskiego pozwoli nam uzyskać merytoryczne wsparcie, które jest dość ważne, jeśli dopiero rozpoczynamy przygodę z inwestowaniem na giełdzie. Jednak musimy być gotowi do opłacenia usług świadczonych przez dane biuro, które pobiera prowizję za dostęp do rynku giełdowego. Dzisiaj handel odbywa się drogą elektroniczną, co wpływa na szybkość całego procesu, ale i na zredukowanie ponoszonych przez nas kosztów. Opłaty są zdecydowanie mniejsze niż były kiedyś.

Zanim założymy nasze konto inwestycyjne, zwróćmy uwagę na wysokość prowizji, którą będziemy musieli przekazywać za każdą dokonaną na rynku transakcję. Zaczynając od stosunkowo niewielkiego kapitału, przypatrzmy się kwocie minimalnej prowizji, która naliczana jest w przypadku tych mniejszych zleceń. Jeżeli myślimy o graniu na giełdzie już jako studenci, to warto zainteresować się specjalnymi kontami dla studentów, które oferują niektóre biura maklerskie. Nie zapominajmy o dodatkowych opłatach związanych z prowadzeniem naszego konta inwestycyjnego.

Po wybraniu odpowiedniego dla nas domu maklerskiego, możemy przystąpić do budowy portfela! Powinniśmy dokładnie określić nasz cel: czy jest to odkładanie pieniędzy przez naprawdę wiele lat, czy będziemy chcieli skorzystać z zasobów pieniężnych za jakieś 2-5 lat? Pamiętajmy, że główny cel rynku akcyjnego polega na polepszeniu efektywności przepływu kapitału tak, by firmy miały więcej środków, by się rozwijać. Możliwość zysku jest jedynie efektem ubocznym i wiąże się z ryzykiem.